Aplikacje

Notion

Baza projektów i wszystkiego, co wymaga struktury i współpracy.

Notion jest u mnie od kilku lat. Przez ten czas wyprowadzałem z niego zadania, notatki i kilka innych rzeczy. Zostało to, do czego naprawdę pasuje.


Co zostało w Notion

Projekty klientów, bazy danych, trackerzy, dokumenty wymagające komentarzy i współpracy. Jeśli ktoś musi coś zobaczyć albo edytować razem ze mną, to ląduje w Notion.

System zarządzania treścią marki też tu jest. Kalendarz, statusy, archiwum.


Co wyprowadzono

Zadania trafiają do Things. Notion był zbyt wolny i zbyt otwarty, żeby być dobrą listą to-do. Każde zadanie wymagało decyzji: widok, właściwości, baza. W Things otwierasz i piszesz.

Notatki robocze przeniosłem do Obsidiana. Są szybsze w edycji i nie wymagają połączenia z siecią.


Strona główna jako kokpit

Mam jeden widok startowy w Notion z linkami do aktywnych projektów, kalendarza treści i kilku baz. Nie chodzę po Notion losowo. Wchodzę w konkretne miejsca.


Kiedy Notion przeszkadza

Działa wolno. Na słabym połączeniu albo przy dużych bazach danych czekanie jest realne. Przy pisaniu pod presją czasu wolę plik lokalny.

Nie jest też miejscem do szybkich notatek. Na to mam Apple Notes.