Urządzenia

Kindle

Czytnik e-booków, który zastąpił mi książki papierowe w podróży.

Kindle

Kindle kupiłem z oporem. Lubiłem papier. Przejście zajęło mi dwa tygodnie i nie wróciłem.


Dlaczego Kindle wygrał

Waga. Lecę z jednym urządzeniem, które waży 160 gramów i mieści setki książek. Wcześniej wyjeżdżając na tydzień brałem 2-3 papierowe pozycje i nie wiedziałem, które skończę.

Teraz biorę Kindle i wybieram co czytać w samolocie.


E-ink i oczy

Ekran e-ink nie jest podświetlany jak tablet. Nie świeci, nie migocze. Przy czytaniu przez kilka godzin oczy nie są zmęczone tak jak przy ekranie LCD.

Czytam wieczorem bez efektu pobudzenia, który daje tablet lub telefon.


Notatki i podkreślenia

Zaznaczam fragmenty, które do mnie trafią. Podkreślenia synchronizują się z kontem Amazon. Można je eksportować.

W praktyce wracam do nich rzadziej niż planowałem, ale same podkreślenia spowalniają czytanie w dobrym sensie: wymuszają myślenie.


Co zostaje przy papierze

Duże albumy, techniczna literatura z wieloma ilustracjami, prezenty. Nie wszystko sprawdza się jako e-book.

Kindle jest do czytania. Nie do oglądania.